Julia Wieniawa pod czujnym okiem fanów. To co zauważyli wywolalo burzu w internecie!

Julia Wieniawa na bieżąco publikuje na portalach w mediach społecznościowych swoje zdjęcia, aby zaspokoić ciekawość swoich fanów.

Jednak jedna z ostatnich fotografii wzbudziła wiele pytań wśród internautów. W komentarzach rozpoczęła się prawdziwa dyskusja na temat piersi aktorki.

Julia Wieniawa to bez wątpienia jedno z najgorętszych nazwisk w polskim show-biznesie. Młoda i przepiękna aktorka skupia na sobie spojrzenia zarówno mediów, jak i internautów, którzy wprost oblegają jej profil na Instagramie. Nie da się ukryć, że jest on pełny bardzo zmysłowych zdjęć, naprawdę potrafiących zawrócić w głowie.

Jednak pod jednym z opublikowanych przez aktorkę fotografii, rozpętała się prawdziwa dyskusja, której tematem były jej piersi.

Intenrauci dostrzegli jeden szczegół, który nie dawał im spokoju. Wielu z nich się zastanawiało, czy naprawdę tak wygląda dekolt ich ulubionej gwiazdy? W całą dyskusję włączyła się też sama Julia Wieniawa.

Julia Wieniawa dyskutuje o swoich piersiach

Nie da się ukryć, że gwiazdy muszą bardzo uważać, publikując zdjęcia w Internecie. W końcu patrzą na nie tysiące par oczu i nawet jakaś drobna niedoskonałość bez wątpienia zostanie bardzo szybko zauważona. Tak było i w tym wypadku, kiedy Julia Wieniawa wrzuciła zdjęcie ze swojego powrotu do pracy po tegorocznym Openerze.

Aktorka pochwaliła się swoją wyraźną opalenizną i nie da się ukryć, że jak zawsze wyglądała zjawiskowo.

Jednak uwagę internautów przykuł pewien szczegół, który został dostrzeżony na piersiach aktorki. Chodzi dokładniej o tajemnicze paski, które pojawiły się na dekolcie Wieniawy.

Natychmiast rozpoczęła się długa dyskusja dotycząca tego, skąd się wziął ten niecodzienny detal. Teorii powstała cała masa.

Jedni mówili, że to rozstępy, inni, że to ślad po biustonoszu. Kolejni twierdzili, że to ślad po taśmie, na której trzyma się sukienka. W pewnym momencie stwierdzono również, że mogą to być ślady po palcach ukochanego aktorki, czyli muzyka Barona.

– Żaden Photoshop… To ślady po paluchach Barona – pisze jedna z internautek.

– Wygląda na rozstępy. Albo sukienka jest przyklejona na taśmie i skóra się pomarszczyła – czytamy.

Oczywiście pojawiły się również głosy, że tajemnicze paski to pozostałość po obróbce zdjęcia, jednak czy naprawdę piersi aktorki tak właśnie wyglądają?

W całą dyskusję włączyła się również sama Julia Wieniawa, która skrupulatnie przejrzała wszystkie zdjęcia z tej serii na swoim telefonie i doszła do zaskakującego odkrycia.

– Zagadka rozwiązana- to cień pędzli do makijażu, które stały na blacie lol. Bo sprawdzałam każde zdjęcie z tej serii w telefonie i wszystkie miały te paseczki – odpowiedziała aktorka.

.

źródło: Kozaczek

Share