„Miniaturowy kot z dnia na dzień stał się hitem w sieci”: po prostu widzisz, co robi cud

Ten kot chwycił za serca miliony osób na całym świecie. Internet aż huczy, a internauci nieustannie zachwycają się nad jego widokiem. Jest tak maleńki, że trudno byłoby mu się oprzeć. Okazuje się jednak, że jego wielość wynika z poważnej choroby.

Jeden kot może zawładnąć całym Internetem? Nieprawdopodobne, a jednak. To maleństwo stało się prawdziwą gwiazdą wśród użytkowników portali społecznościowych. Tysiące, a nawet miliony rozpływają się nad tym, jak niewielkich rozmiarów on jest. Jak się jednak okazało, kotek jest poważnie chory.

Miniaturowy kot podbija Internet

Zapewne nie tylko fani tych czworonogów stwierdzą, że na widok małego kotka ciężko jest powstrzymać pozytywne emocje, jakie się w nas pojawiają. A co jeśli kociak jest tak mały, że mieści się na łyżce stołowej? Choć brzmi to niezwykle absurdalnie, jest to prawda.

Francis mając już trzy tygodnie ważył zaledwie 113 gramów. Zdjęcia tego maleństwa trafiły do sieci, gdzie już po chwili spotkały się z ogromnym odzewem. Internauci zachwycali się kotkiem, niejednokrotnie przyznając, że z chęcią przygarnęliby takiego okruszka. Fotografie Francisa obiegły niemalże cały świat i w każdej jego części spotykały się dosłownie z taką samą reakcją – zachwyt, a nawet wzruszenie.

Wielkość Francisa nie jest przypadkowa

W tym czasie, gdy tysiące osób rozpływało się nad maleńkim kotkiem, jego opiekunowie poważnie zaniepokoili się tym, jak niewielkich rozmiarów on jest. Co więcej, jego głowa była zdecydowanie za duża w porównaniu do reszty ciała, co jeszcze bardziej zmotywowało ich do wizyty u specjalisty.

Po wykonaniu kilku badań lekarze zaobserwowali szmery w jego serduszku, a ostatecznie zdiagnozowali niedobór hormonu wzrostu. Jak się później okazało, nie były to jedyne jego problemy zdrowotne, jednak mimo wszystko Francis był niezwykle pogodnym kotkiem.

Mimo jego pogody ducha, specjaliści nieustannie starali się doprowadzić go do pełni zdrowia, ponieważ w przypadku zaniedbania Francis po prostu by zmarł. Ku uciesze ich i przede wszystkim właścicieli malca, leczenie po pewnym czasie przyniosło upragnione efekty i kociak zaczął rosnąć.

Teraz jest zwierzakiem naprawdę pokaźnych rozmiarów i co więcej, wciąż cieszy się z życia i nieustannie przymila się do ludzi, najwyraźniej okazując swoją wdzięczność.

1

Źródło: pikio.pl

Share