„Taniec z gwiazdami” przyniósł jej niesamowite dochody. Ta astronomiczna kwota zrobi wrażenie na każdym

Justyna Żyła wzięła udział w ostatniej edycji programu „Taniec z gwiazdami”. Mimo że była żona skoczka narciarskiego nie zaszła w show szczególnie daleko, to i tak zarobiła tam prawdziwą fortunę. Wreszcie dowiedzieliśmy się, o jak potężnych pieniądzach mowa.

Justyna Żyła pojawiła się w mediach głównie za sprawą swojego głośnego rozstania z polskim skoczkiem narciarskim. Polska prasa żyła swojego czasu z doniesień dotyczących burzliwego rozwodu pary, lecz ostatnio wszystkie oczy skierowały się na Żyłę również przez jej udział w „Tańcu z gwiazdami”.

Choć nie popisała się tam szczególnym talentem, udało jej się zarobić prawdziwą fortunę. \

Justyna Żyła zarobiła fortunę

Justyna Żyła wzięła udział w ostatniej edycji hitu Polsatu „Taniec z gwiazdami”. Mimo że celebrytce nie szło w tanecznym show szczególnie dobrze, za każdy odcinek inkasowała pokaźną sumę pieniędzy.

W końcu „Taniec z gwiazdami” to program niezwykle popularny wśród polskiego społeczeństwa, a kontrowersyjna celebrytka zapewniała mu jeszcze większy rozgłos.

Nie spodziewacie się nawet, jak bardzo wzbogaciła się była żona Piotra Żyły. Ta astronomiczna kwota zrobi wrażenie na każdym. Prawdopodobnie to był jeden z głównych powodów, dla których celebrytka w ogóle zgodziła się stanąć do tanecznych zmagań.

Wybitnie opłacalny udział w programie

Wreszcie wyszło na jaw, ile tak naprawdę pieniędzy dostawała Justyna Żyła po każdym pojawieniu się w programie. Zarobki celebrytki w każdym odcinku wynosiły podobno 12,5 tys złotych.

Warto przypomnieć, że gwiazda zakończyła swój udział w „Tańcu z gwiazdami” dość szybko, bo już w piątym tygodniu tanecznego konkursu, lecz choć była bezustannie krytykowana przez jury i wyśmiewana przez internautów, jej portfel wyraźnie się dzięki temu rozrósł.

Jej brak wyczucia rytmu i talentu do tańca nie przeszkadzał jej w zainkasowaniu astronomicznej kwoty 62,5 tys. złotych za cały udział w programie. Dodatkowo celebrytka mogła liczyć na luksusowy apartament w Warszawie i gwiazdorski catering. Wygląda na to, ze udział w „Tańcu z gwiazdami” był dla niej wybitnie opłacalną inwestycją.

Źródło: Dziennik Zachodni

Share